o mnie portfolio publikacje recenzje oferta kontakt
obrazek


„Ciało” jest naszym obnażonym niepokojem”.
Jean – Luc Lancy, Corpus, Gdańsk 2002, s.10

„ Jest w twarzy pewna milcząca wymowa, która choć nieruchoma porusza”
P. de Cressolles, Vacationes autumnles sive de perfekta oratoria actione et pronuntiatione, Paris 1620

Fotografia jest medium zdradliwym, pozornie odzwierciedla moment rzeczywistości, jednak naprawdę go kreuje podobnie jak malarstwo.
W malarstwie rozciąga się czas w studium chwili, w fotografii jest krótki błysk – moment zatrzymany nierozciągły.

Rafał Kaźmierczak podejmując temat nagiego ciała oraz wymowności ludzkiego oblicza skoncentrował się na uchwyceniu bezczasowości, nieodmiennego trwania.
Fotografie zarówno ciał jak i twarzy zanurzone są za błoną emersyjną, powodując dystans modela wobec otoczenia i wykluczając emocjonalność.
Mamy przed sobą ciało tu oto – bez zaznaczenia momentów napięć uczuciowych. Jedynym tematem zdjęć autora są kobiety. Różne urodziwe, interesujące, podstarzałe, ale zawsze ONE.
Widzimy obojętne a zarazem intrygujące oblicza oraz bardzo różnorodne akty, pokazane na pustym tle, w skromnie umeblowanych wnętrzach bądź w wyestetyzowanym plenerze.
Serie zdjęć portretowych Rafała Kaźmierczaka skupiają się na studium twarzy oraz nierzadko detali ubioru. W przedstawieniu ludzkiego oblicza autor nie dąży do oddania ekspresji,
poprzez nieruchome rysy stara się dotrzeć do wnętrza postaci zatopionych w myślach, oddalonych od otaczającej rzeczywistości.
Elementami dekoracyjnymi a zarazem dopełniającymi interpretację są drobne fragmenty - faktura bluzki, kwiat, korale. Autor operuje przede wszystkim techniką fotografii czarno-białej,
istotnym czynnikiem estetycznym stała się gra światła i cienia. Fotograf celowo zmiękcza kontury malarsko modelując kształty.
Często twarz i zarys nieco rozmglonego fragmentu sylwetki widać na tle aktywnego ciemnego tła sugerującego przestrzeń, ale też podkreślającego wyobcowanie kobiet, ów moment zawieszenia, gdzie czasowość zanika.
Rafał Kaźmierczak bardzo skąpo wprowadza szczegóły narracyjne w portretach. Widz nie jest w stanie odczytać modelki w jakiejkolwiek strukturze społecznej, ani osadzić jej w konkretnej epoce.
Stają się one uniwersalne, istniejące od zawsze.

Często przywoływane jest twierdzenie: Twarz Mówi. Człowiek wyraża się za pomocą twarzy, komunikuje z drugim człowiekiem. Co wyrażają oblicza kobiet u Kaźmierczaka?
Autor nie narzuca przekazu odbiorcy. Widz ma duże pole interpretacyjne wyglądu postaci. Dane zmysłowe, powierzchowność są tu zespołem znaków odczytywanych indywidualnie.
Człowiek zewnętrzny odwołuje się symbolicznie do człowieka wewnętrznego, lub jak niektórzy twierdzą psychologicznego. Jeżeli twarz mówi, każdy znajduje w niej własną opowieść.
Zatrzymane w kadrze, trwające oblicza kobiet w twórczości Kaźmierczaka są ciekawą propozycją tak estetyczną jak i interpretacyjną.
Brak ekspresji jest tu świadomie stosowanym środkiem artystycznym i prowadzi do głębi odczytu.

W przedstawieniach aktów Rafał Kaźmierczak przejawia dużą różnorodność. Pojawiają się półakty połączone ze studium twarzy,
pełnopostaciowe przedstawienia w plenerze jak też delikatnie ujęte wykadrowane fragmenty kobiecych ciał. W większości zdjęć Kaźmierczak wprowadza retorykę samego ciała, przy którym twarz pozostaje w ukryciu.
To ciała niejako zdekapityzowane lub rozczłonkowane przemawiające własną sylwetką i strukturą.
Podobnie jak ma to miejsce przypadku portretów autor lubi posługiwać się kompozycją centralną niemal osiowo symetryczną. Przykładami tego są fotografie Balerina I i II, Monument.
W Balerinach smukła postać modelki jest do połowy okryta dekoracyjną tiulową spódnicą, ostre kształty muskulatury ciała kontrastują tu ze marszczeniami materii i geometrycznym wzorem parkietu.
Podobnie w Monumencie modelka z pochyloną niewidoczną głową jawi się jako doskonały kształt geometryczny, gdzie napięcie mięśni pleców towarzyszy miękko rozpostartej tkaninie.
W fotografii Nana rzeźbiarsko ujęta kucająca kobieta umieszczona została w neutralnym wnętrzu. Dominantą optyczną kompozycji stał się tu gruby,
ciemny warkocz modelki wyznaczający oś pionową kontrastową wobec poziomych linii łóżka i lekkich skosów w pozie postaci. Inny stosunek do sylwetki ukazał Kaźmierczak w zdjęciach
zestawiających modelki ze sprzętami.
W kompozycji In the armchair ciało zostało wpisane w giętkie formy bujanego fotela. Sylwetka skulonej modelki dopełnia się z krzywoliniowymi układami biegunów.
Na zdjęciu Fortepian nagie ciało przybiera linie ukośne przeciwstawione wyrazistemu poziomowi i pionom instrumentu. Sączące się przez firany światło nadaje całości wygląd zarazem delikatny,
ale i rzeźbiarsko monumentalny. Podobne efekty zestawienia upozowania postaci i kształtów sprzętów odnajdujemy w innych dziełach autora. Ciekawym cyklem są zdjęcia minimal AKT.
Fotograf wykadrował tu ciała modelek dając przemówić kształtom linii bioder, biustu i rąk.
Neutralne tło i zmiękczenie konturów sprawiają, że pojawiają się niezwykłe efekty światłocieniowe nadające kompozycjom malarski charakter.
Odmienną poetykę zastosował Kaźmierczak w cyklu Samsara. Tytuł serii jest już uzupełnieniem przekazu wizualnego.
Kieruje odbiorcę ku źródłom pojęć buddyjskich nieustannego wędrowania, kołowrotu narodzin i śmierci. Wyzwolenie z samary następuje dzięki kroczeniu szlachetną ścieżką i prowadzi do nirwany.
Autor umieścił nagie postaci w szerokim pejzażu. Stojące, kroczące drogą lub zaoranym polem.
Pojawiają się też sylwetki skulone, klęczące w pustce pól. W większości kompozycji autor obniżył linie horyzontu wprowadzając ciało jako jedyny element wertykalny.
Zrezygnował z układu centralnego umieszczają postaci z boku przedstawienia. W tych zdjęciach dominuje motyw nieznanego, wędrówki ku pustce.
Inne zdjęcia cyklu ukazują postać na skale jakby stopioną z naturą, a jednak wobec niej obcą.
W tych ujęciach Kaźmierczak wprowadza pewne elementy narracji, choć opowieść toczy się cały czas w znaku, na poziomie symbolicznym, nie zaś bezpośredniego postrzeżenia tu i teraz.
Samara to cykl przemian , któremu podlegają wszystkie byty i zjawiska, jak też nasze myśli i ciała.
Niezmienność pustego krajobrazu, trwałość skały i kruchość ludzkiego ciała odwołują do trwania i nieskończoności procesu zmian.
Nagość jest tu zarazem stanem pierwotnym jak i ponadczasowym. Nieco inne przesłanie niosą zdjęcia Wydmy.
Na zdjęciach Wydmy III i IV atrybutem towarzyszącym modelce jest wielki czarny kapelusz. Wydaje się, iż centralna kompozycja ukazująca klęcząca modelkę z uniesionymi rękoma
jest kwintesencją sensualności i piękna kobiecych kształtów. Światło miękko modelujące sylwetkę nadaje jej posągowy wygląd, a zarazem sugeruje ciepłą strukturę ciała.
W cyklu Widows autor odchodzi od statyki kompozycji. W przedstawieniu półnagiej lub ubranej w strój baleriny modelki stara się przedstawić ruch. Wystudiowany i zatrzymany, ale jednak akt dynamiczny.
Dopełnieniem, a zarazem kontrastem dla zwiewnej tancerki są brudne powybijane okna. Piękno gestu, sylwetki na tle brzydoty otoczenia,
slecz prześwietlonego niemal mistycznym światłem - jakby piękno niedotykalne, samo w sobie.

Twórczość Rafała Kaźmierczaka jest bardzo skupiona na jednym temacie – kobiety, ale zarazem różnorodna. Nie jest to feministyczny świat, ale fonomen kobiecości dostrzegany oczyma mężczyzny.
Autor zauważa w swych pracach przede wszystkim piękno i tajemnicę ciała oraz twarzy, stroni zaś od dywagacji na temat problemów płciowości. To wizja uwielbienia i estetyczności, hołd oddany płci kobiecej.
Nie seksistoski, lecz pełen estymy i uwielbienia. Sięgający ku tajemnicy odwiecznego konfliktu i współgrania płci. Modelki Kaźmierczaka nigdy nie stają się tylko przedmiotem jego studiów, są zawsze podmiotem myśli skierowanej ku wewnętrzności. Jeśli można tak orzec stają się dopełnieniem i niezbędnym elementem świata męskiego.

Rafał Kaźmierczak posługuje się przede wszystkim tradycyjnymi technikami fotograficznymi, rzadko stosuje technikę cyfrową, zwraca się za to ku dawnej technice ambrotypi.
Tworzy zdjęcia unikatowe, niepodlegające powieleniu, a stwarzające niezwykłe efekty wizualne. W swych pracach autor zbliża się do malarstwa, głównymi czynnikami estetycznymi są światło i cień,
zróżnicowania walorowe prowadzące do uzyskania miękkiego modelunku. Ciała wynurzają się z przestrzeni, która sama jest jedynie dopełnieniem studium twarzy czy aktu.

Jaki jest świat Rafała Kaźmierczaka? To w każdej pracy estetyczna wizja tajemnicy cielesności, ciała poprzez , które człowiek poznaje rzeczywistość i zaznacza swą fizyczną obecność.
Ciało emanuje sensy. Przedzieranie się przez powierzchowność cielesnego istnienia prowadzi u Kaźmierczaka ku poszukiwaniu głębi. Dopiero za wizualnym doświadczeniem ciała rozpościera się myśl.
Autor otwiera drogę dyskursu, który każdy z widzów toczy sam wobec ciała i poprzez ciało.

dr Małgorzata Kierkus -Prus, historyk i krytyk sztuki